Przejdź do głównej zawartości

Zrób to sam- WARCABY

Dzisiaj sami zrobimy WARCABY.

Co nam będzie potrzebne:
- kartka z bloku rysunkowego (ja miałam A4, jeśli masz większą kartkę Twoja plansza będzie większa)
- linijka,
- ołówek,
- nożyczki,
- kredki,
- pionki (jeśli nie masz, możesz je sam wyciąć z kolorowych kartek)



















Jak to zrobić?
Na początek musisz podzielić kartkę na 64 równe kratki. Czyli będziemy rysować linie 8 x8. Sprawdź, ile cm ma kartka wzdłuż krótszego boku- u mnie to było 20,9: 8= 2,61. Dla ułatwienia sobie stwierdziłam, że wykonam kratki 2,5 x2,5. Narysuj linie według swoich obliczeń.


Następnie odetnij niepotrzebne fragmenty kartki. I zacznij kolorować na przemian kratki na czarno. Tak, jak w planszy do warcabów.

Plansza do warcabów gotowa!
Jeśli chcesz zagrać w warcaby, to już możesz to uczynić.😉

Reguły gry:

Ustaw pionki po przeciwnych stronach w 3 rzędach na czarnych polach. Gracze wykonują ruchy naprzemiennie. Podczas jednego ruchu gracz przesuwa swój pionek do przodu na ukos na wolne pole. Wykonanie ruchu jest obowiązkowe!

Zbijanie pionków przeciwnika polega na przeskoczeniu własnym pionkiem (po przekątnej) przez sąsiadujący pionek rywala, na pole znajdujące się tuż za nim pod warunkiem, że pole to jest wolne. Zbity pionek jest zawsze usuwany z planszy po zakończonym ruchu. Ponieważ w jednym ruchu gracz może wykonać więcej niż jeden skok jednym pionkiem, to gdy po przeskoczeniu przez jeden pionek rywala istnieje możliwość zbicia następnego jego pionka, to trzeba to zrobić, gdyż bicie pionków jest obowiązkowe. Nie wolno graczowi wykonać innego ruchu, jeśli ma on na planszy pionek przeciwnika do zbicia. Zbijanie pionków może odbywać się zarówno w przód jak i do tyłu. Jeśli zawodnik ma kilka możliwości na zbicie pionków rywala, to musi zbijać takim pionkiem i w taki sposób, aby pozbyć się z planszy jak największej liczby pionków (czy damek) przeciwnika.

Kiedy któryś z pionków gracza dojdzie do ostatniego rzędu planszy (szachownicy), to zamienia się on w damkę. Gdy pionek staje się damką, wtedy ruch należy do przeciwnika. Damka jest odwróceniem pionka na drugą stronę. Może poruszać się ona o dowolną liczbę pól i w dowolną stronę po ukosie.

Damka przeskakując przez pionki i damki należące do przeciwnika zbija je, ale tylko ona ma możliwość przeskakiwania dowolnej ilości wolnych pól zarówno przed, jak i po zbijanym elemencie.


Gra się kończy, jeśli któryś z graczy straci wszystkie pionki lub jeśli każdy z graczy wykona po 5 ruchów bez zbicia kolejnych pionków (wtedy jest remis).

Co ćwiczymy?

Podczas wykonywania planszy ćwiczymy motorykę małą- dokładność wykonywania linii, kolorowania. Doskonalimy także obliczenia matematyczne, rysowanie prostych linii, logiczne myślenie podczas rozgrywki, a także umiejętność przegrywania (jeśli nie uda nam się wygrać z przeciwnikiem)- to bardzo ważne podczas gier planszowych.

Miłej zabawy!



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Porozmawiajmy po kakańsku!

Dzisiaj proponuję Wam zabawę, w której będziecie się porozumiewać nowym językiem. Kiedy byłam dzieckiem rozmawiałyśmy tak z koleżankami w szkole, nie chcąc aby chłopcy rozumieli co do siebie mówimy. Język kakański polega na tym, że przed każdą sylabą w wyrazie wstawiamy sylabę "ka-" . I tak na przykład wyraz kredki będzie brzmiał ka-kred-ka-ki. Oczywiście w tym języku możemy tworzyć całe zdania. Im bardziej biegli będziemy w tym języku, tym bardziej swobodnie będziemy się wypowiadać i będzie brzmiało to bardziej naturalnie. Zdanie w języku polskim: Kasia jedzie z psem do weterynarza.  Zdanie w języku kakańskim: Ka-ka-ka-sia ka-je-ka-dzie ka-z ka-psem ka-do ka-we-ka-te-ka-ry-ka-na-ka-rza. Zachęcam do wspólnej zabawy i rozmowy z członkami rodziny w tym języku. Na początku zaczynamy od tworzenia poszczególnych wyrazów, aby później przejść do tworzenia zdań. Pamiętajcie, że trudniej jest zrozumieć ten język, jeśli samemu nie ma się go jeszcze u...

Zabawa przysłowiami

Kolejny wpis z cyklu- gry z kartką i ołówkiem! Dzisiaj potrenujemy nieco przysłowia, czyli bezpośrednio lub metaforycznie wyrażoną myśl ludową, która ma charakter ogólny. Dzisiaj rzadziej stosujemy przysłowia i nieco ciężej jest zrozumieć dzieciom ich znaczenia. Dlatego gra słowna, którą dzisiaj zaproponuję będzie dobrym pretekstem do ćwiczenia przysłów i wspólnej zabawy. W grze mogą wziąć udział dwie osoby lub więcej. Ciekawą odmianą gry będzie gra zespołowa. Polecam szczególnie wtedy, kiedy jeszcze za wiele o przysłowiach nie wiemy i sprawiają one dzieciom znaczącą trudność. Gra polega na tym, że każdy z graczy (lub zespołów) zapisuje na kartce przysłowie. W przysłowiu ma nie być jednak samogłosek, a litery, które zostaną mają być ze sobą połączone. Np. przysłowie "Jedna jaskółka wiosny nie czyni", zapiszemy następująco "jdnjskłkwsnnczn". Dla ułatwienia można dodać podział na wyrazy. "jdn jskłk wsn n czn". Kiedy każda z drużyn wymy...

Opowiadamy historie

Opowiadanie historyjek to świetna zabawa edukacyjna. Dzieci uwielbiają mieć wpływ na bieg zdarzeń jakiegoś opowiadania, często wplatają w nie niestworzone postaci, pojazdy czy nadprzyrodzone moce. Jednak co robić jeśli dziecko mówi, że nie potrafi wymyślać historii? Oprócz tego, że należy poszukać przyczyny w niechęci tego typu zabaw (może to być zbyt ubogie słownictwo, przyzwyczajenie do krótkiego odpowiadania na pytania, często też wyręczanie rodziców), to powinniśmy dalej zachęcać dziecko do zabaw, jednak nieco prostszych. Pamiętajmy, że przy tego typu ćwiczeniach dorosły powinien być towarzyszem dziecka, który zachęca je do mówienia, a nie mówi za nie lub neguje wymyślane historie. Przykłady ćwiczeń: Pokazujemy dziecku rysunek i prosimy o opisanie go. Dorosły może zadawać pytania pomocnicze, które od pytań ogólnych (Co robi chłopiec?) będą się kierować ku szczegółom (Jakie produkty znajdują się w koszyku? Kto ma więcej produktów?). Tutaj warto również odwoływać się...